 |
 |
 |
Jako
się rzekło mieszkaliśmy na kempingu.
|
Nasz
kemping (a byliśmy ewidentnie poza sezonem) wyglądał tak...
|
...a
czasami nawet tak!
|
 |
 |
 |
Oczywiście nawet "poza sezonem"
na wakacje przyjeżdżają Niemcy...
|
...
a ludzie umierają jak wszędzie.
|
Z tym
że w Hiszpanii robią to jakby mądrzej niż u nas - ustępując miejsca
żywym.
|
 |

|
 |
W
ogóle parę fajnych rzeczy można było tam obejrzeć, jak na
przykład takie piękne, stare samochody (bez żadnego zlotu!)
czy ulica Huya w Tarragonie ;)
|
 |
 |
 |
Widoki
oczywiście jak zwykle zapierały dech, czy były to dzieła Natury
|
 |
 |
 |
...czy rąk ludzkich.
|
 |
 |
 |
|
|
|
 |
 |
 |
No,
ale przecież nie przyjechaliśmy tu dla przyjemności i trzeba się było
też powspinać ;)
|
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
|
|
 |
 |
 |
Regis
na drodze "Mamo, Już Ospitowałem!" ;) w Can Melafots
|