 |
 |
 |
Wejście
do Parku Narodowego Paklenica
|
Wódz
bada teren...
|
...zeby
nie było, że się w ogóle nie wspinaliśmy!
|
 |
 |
 |
No więc się wspinaliśmy!
|
 |

|
 |
Miki
to nawet sporo :p
|
 |
 |
 |
...ale
inni też nie próżnowali :)
|
 |
 |
 |
...nie
tylko na base climbach zresztą, ale i na najwyższej w okolicy Anicy Kuk
- ściana miała 320 metrów i 12 wyciągów :)
|
 |
 |
 |
Czasem
trzeba było też asekurować...
|
lub
wykonywać nudne operacje sprzętowe
|
...ale
nawet i to było ok :)
|
 |
 |
 |
...zwłaszcza,
że można było przy tym podziwiać widoki...
|
 |
 |
 |
...a
po uczciwie przepracoawnym wspinaczkowym dniu solidnie odpocząć
|
 |
 |
 |
Zresztą niektórzy z
tym odpoczynkiem trochę przesadzili...
|
...ale z drugiej
strony ze wspinaniem też nie należy przesadzać
|
 |
 |
 |
...i
niekiedy spokojnie zrelaksować się w pieknych okolicznościch przyrody i
oczekiwaniu na następną wyprawę...
|
 |
...podziękować
sobie za wspaniałą zabawę na tej :)
|